Asystent odczytu zleceń odręcznych i redukcja błędów transkrypcji
AI pomaga odczytać i przepisać zlecenia lekowe z dokumentacji do systemu, zaznaczając miejsca niejasne. Każdy zinterpretowany zapis potwierdza pracownik apteki.
Co bolało
Część zleceń lekowych nadal docierała do apteki w formie, której nie dało się jednoznacznie odczytać. To rodziło ryzyko błędnego przepisania nazwy leku albo dawki. Przepisywanie do systemu zjadało czas i wymagało telefonicznych dopytań, a pomyłki bywały kosztowne.
Co wdrożyliśmy
Pracownik apteki nie zaczyna już od zera. Asystent podpowiada odczyt zlecenia, proponuje nazwę leku, dawkę i drogę podania, a tam, gdzie zapis jest niejednoznaczny, wyraźnie prosi o potwierdzenie. Zanim cokolwiek trafi do systemu, człowiek zatwierdza albo poprawia każdy zapis. Dokumentacja nie opuszcza szpitala.
Efekt
Błędów transkrypcji ubyło, a wprowadzanie zleceń przyspieszyło. Asystent dobrze kierował uwagę na pozycje wątpliwe, zamiast każąc czytać wszystko z równą uwagą. Spadła też liczba telefonów wyjaśniających do oddziałów. Na czas, zanim zlecenia w pełni się ucyfrowią, rozwiązanie okazało się sensownym pomostem.
„Ludzkie oko nadal decyduje, tylko teraz wie, gdzie naprawdę warto się zatrzymać."
Kierownik apteki szpitalnej
Placówkę opisujemy anonimowo. Część scenariuszy bazuje na realnych wdrożeniach, część na powtarzalnych sytuacjach z rynku ochrony zdrowia w Polsce. Pełne referencje z kontaktem do decydenta udostępniamy po podpisaniu NDA. Liczby mają charakter orientacyjny i nie są gwarancją wyniku dla konkretnej placówki.