Asystent przewiduje zapotrzebowanie i podpowiada zamówienia, właściciel zatwierdza koszyk hurtowy
Asystent analizuje rotację i sezonowość, podpowiada wielkość zamówień do hurtowni i sygnalizuje ryzyko braku, a właściciel zatwierdza finalny koszyk. Mniej martwego towaru, mniej pustych półek.
Co bolało
Zamówienia układano z pamięci i z doskoku między pacjentami. Część leków zalegała do daty ważności, a popularne pozycje regularnie się kończyły, więc pacjenci szli gdzie indziej. Pieniądze leżały na półce jako towar, którego nikt nie kupował.
Co wdrożyliśmy
Na prywatnej instancji wdrożyliśmy asystenta predykcji zapotrzebowania. Analizuje historię sprzedaży, sezonowość i bieżącą rotację, a następnie proponuje koszyk zamówienia hurtowego i ostrzega o ryzyku braku najszybciej schodzących pozycji. Asystent niczego nie zamawia sam — właściciel przegląda i zatwierdza każdy koszyk.
Efekt
Wartość wolnorotującego, zamrożonego towaru spadła o około 23 procent, a braki najpopularniejszych pozycji wyraźnie zmalały. Decyzję zakupową nadal podejmuje właściciel, asystent tylko przygotowuje grunt. Wszystkie dane sprzedażowe zostają w aptece.
„Przestałem zamawiać na czuja — teraz mam gotowy koszyk do sprawdzenia i sam decyduję, co faktycznie biorę."
Właściciel apteki indywidualnej
Placówkę opisujemy anonimowo. Część scenariuszy bazuje na realnych wdrożeniach, część na powtarzalnych sytuacjach z rynku ochrony zdrowia w Polsce. Pełne referencje z kontaktem do decydenta udostępniamy po podpisaniu NDA. Liczby mają charakter orientacyjny i nie są gwarancją wyniku dla konkretnej placówki.