Wsparcie zgłaszania działań niepożądanych leków
AI wyławia w dokumentacji możliwe działania niepożądane i składa wstępny szkic zgłoszenia. Farmaceuta ocenia sygnał i decyduje, czy przekazać go do nadzoru.
Co bolało
Zgłaszalność działań niepożądanych była niska. Proces był pracochłonny, a sygnały tonęły w dokumentacji. Personel nie zawsze rozpoznawał, że dane zdarzenie w ogóle podlega zgłoszeniu. Nikt też systematycznie nie przeszukiwał danych pod tym kątem.
Co wdrożyliśmy
Asystent przegląda dokumentację kliniczną i wskazuje przypadki, które mogą być działaniem niepożądanym, od razu przygotowując szkic zgłoszenia z odniesieniem do podejrzewanego leku. Farmaceuta sprawdza taki sygnał, uzupełnia go i sam decyduje, czy przekazać go do nadzoru nad bezpieczeństwem farmakoterapii. Dane zostają w infrastrukturze sieci.
Efekt
Zarejestrowanych zgłoszeń wyraźnie przybyło, a sam proces przestał być dla personelu obciążeniem. Sieć dostała pełniejszy obraz bezpieczeństwa stosowanych leków. Gotowe szkice skróciły drogę do kompletnego zgłoszenia. Decyzja, czy zgłaszać, przez cały czas należała do farmaceuty.
„Wreszcie zgłaszamy to, co naprawdę się dzieje, a nie tylko to, co ktoś zdążył zauważyć."
Farmaceuta odpowiedzialny za nadzór nad bezpieczeństwem farmakoterapii
Placówkę opisujemy anonimowo. Część scenariuszy bazuje na realnych wdrożeniach, część na powtarzalnych sytuacjach z rynku ochrony zdrowia w Polsce. Pełne referencje z kontaktem do decydenta udostępniamy po podpisaniu NDA. Liczby mają charakter orientacyjny i nie są gwarancją wyniku dla konkretnej placówki.