Asystent głosowy do dyktowania i porządkowania opisów w pracowni
Dyktowany opis jest od razu transkrybowany i układany w strukturę pracowni. Radiolog poprawia gotowy szkic i zatwierdza go, bez etapu przepisywania.
Co bolało
Radiolodzy dyktowali opisy, a sekretariat przepisywał je z opóźnieniem, przez co droga do gotowego wyniku się wydłużała. Do tego dochodziła późniejsza korekta transkrypcji i nadawanie tekstowi struktury, co zjadało kolejny czas.
Co wdrożyliśmy
W pracowni działa lokalny asystent głosowy, który transkrybuje dyktowany opis i od razu układa go w obowiązującą strukturę. Radiolog widzi gotowy szkic, poprawia go głosem albo z klawiatury i zatwierdza, więc cały etap ręcznego przepisywania znika. Nagrania i transkrypcje przetwarzane są wyłącznie w infrastrukturze szpitala.
Efekt
Od dyktowania do zatwierdzenia opisu mija dziś o jakieś 35 procent mniej czasu. Sekretariat nie musi już niczego przepisywać. Opisy są spójne strukturalnie i szybciej trafiają do lekarzy kierujących. Treść i finalna decyzja zostają w rękach radiologa.
„Mówię opis, a po chwili mam go uporządkowany na ekranie, gotowy do korekty i podpisu."
Radiolog
Placówkę opisujemy anonimowo. Część scenariuszy bazuje na realnych wdrożeniach, część na powtarzalnych sytuacjach z rynku ochrony zdrowia w Polsce. Pełne referencje z kontaktem do decydenta udostępniamy po podpisaniu NDA. Liczby mają charakter orientacyjny i nie są gwarancją wyniku dla konkretnej placówki.