Skrócenie kolejki opisów TK dzięki priorytetyzacji i szkicom opisowym
AI układa kolejkę badań TK według pilności i przygotowuje wstępny szkic opisu, który radiolog czyta, poprawia i podpisuje. Diagnoza zostaje po stronie lekarza.
Co bolało
Pracownia TK robiła dziennie więcej badań, niż radiolodzy zdążali opisać. Kolejka rosła z dnia na dień, a czas oczekiwania na wynik się wydłużał. Najgorsze było to, że przypadki pilne ginęły gdzieś pośród rutynowych skierowań i nikt nie miał pewności, co naprawdę powinno iść pierwsze.
Co wdrożyliśmy
Postawiliśmy w szpitalu zamknięte środowisko AI, które porządkuje kolejkę opisów według pilności klinicznej i na podstawie wywiadu ze skierowania składa wstępny szkic opisu. Radiolog dostaje gotowy szablon do redakcji zamiast pustej strony, sprawdza go, nanosi poprawki i podpisuje. Narzędzie niczego nie rozpoznaje za lekarza, jedynie przyspiesza część administracyjną.
Efekt
Przygotowanie pojedynczego opisu trwa teraz o jakieś 35 procent krócej, bo radiolog nie zaczyna od zera. Kolejka przestała narastać, a pilne badania trafiają na początek listy. Lekarze mówią wprost, że spadło z nich obciążenie papierkową robotą. Każdy opis nadal przechodzi pełną weryfikację i akceptację radiologa, a dane pacjentów nie wychodzą poza infrastrukturę placówki.
„AI nie opisuje za nas. Przygotowuje grunt, a decyzję i podpis bierzemy na siebie my."
Ordynator Zakładu Radiologii
Placówkę opisujemy anonimowo. Część scenariuszy bazuje na realnych wdrożeniach, część na powtarzalnych sytuacjach z rynku ochrony zdrowia w Polsce. Pełne referencje z kontaktem do decydenta udostępniamy po podpisaniu NDA. Liczby mają charakter orientacyjny i nie są gwarancją wyniku dla konkretnej placówki.