Asystent monitoringu pacjentów po wypisie ograniczył ponowne hospitalizacje
Po wypisie pacjent przechodzi regularne zdalne kontrole, a niepokojące odpowiedzi od razu trafiają do zespołu.
Co bolało
Po wypisie pacjent znikał z radaru placówki, a pogorszenie stanu wychodziło na jaw dopiero przy ponownym przyjęciu. Telefoniczne kontrole były czasochłonne i robione nieregularnie. Sporej części readmisji dało się uniknąć, gdyby ktoś zareagował wcześniej.
Co wdrożyliśmy
Po wypisie asystent prowadzi regularne, uporządkowane kontrole, a gdy odpowiedź pacjenta budzi niepokój, eskaluje sprawę do zespołu medycznego. Wszystko działa wewnątrz infrastruktury szpitala. Personel zajmuje się tylko tymi przypadkami, które naprawdę wymagają uwagi.
Efekt
Ponownych hospitalizacji ubyło o około 29%. Zespół dociera do pogarszających się pacjentów wcześniej, zanim zrobi się pilnie. Telefoniczne kontrole zastąpił regularny, automatyczny monitoring. Pacjenci czują się zaopiekowani także po wyjściu ze szpitala. Dane zostały w placówce, zgodnie z RODO.
„Reagujemy, zanim pacjent wraca na izbę przyjęć. To zmienia jakość opieki po wypisie."
Koordynator opieki, szpital wojewódzki
Placówkę opisujemy anonimowo. Część scenariuszy bazuje na realnych wdrożeniach, część na powtarzalnych sytuacjach z rynku ochrony zdrowia w Polsce. Pełne referencje z kontaktem do decydenta udostępniamy po podpisaniu NDA. Liczby mają charakter orientacyjny i nie są gwarancją wyniku dla konkretnej placówki.