Wstępna kwalifikacja teleporad skróciła czas oczekiwania pacjenta o ponad połowę

Przed teleporadą pacjent przechodzi przez wywiad i trafia od razu do właściwej ścieżki, co zdejmuje obciążenie z rejestracji.

Sieć przychodni POZ 20 lokalizacji Telemedycyna i teleporady
-55% krótszy czas oczekiwania na teleporadę

Co bolało

Pacjenci umawiali teleporady bez wstępnego rozeznania potrzeby, więc terminy często były nietrafione, a rejestracja przeciążona. Lekarz zaczynał rozmowę bez żadnego kontekstu, co wydłużało każdą teleporadę. Kolejki rosły, a zadowolenie pacjentów malało.

Co wdrożyliśmy

Jeszcze przed teleporadą asystent zbiera uporządkowany wywiad i kieruje pacjenta tam, gdzie trzeba: do recepty, porady lekarza albo wizyty stacjonarnej. Lekarz wchodzi na rozmowę z gotowym podsumowaniem, więc nie zaczyna od zera. Dane krążą wyłącznie w sieci przychodni.

Efekt

Czas oczekiwania na teleporadę skrócił się o około 55%. Rejestracja odetchnęła, bo część spraw od razu szła właściwą ścieżką. Same teleporady zrobiły się krótsze i bardziej rzeczowe, gdy wywiad był już zebrany. Zadowolenie pacjentów wyraźnie wzrosło. Dane medyczne nie opuściły infrastruktury sieci, zgodnie z RODO.

„Wchodzę na teleporadę przygotowany, a pacjent nie czeka tygodniami na właściwy termin."

Lekarz rodzinny, sieć przychodni POZ
#teleporada#triage#POZ#RODO

Placówkę opisujemy anonimowo. Część scenariuszy bazuje na realnych wdrożeniach, część na powtarzalnych sytuacjach z rynku ochrony zdrowia w Polsce. Pełne referencje z kontaktem do decydenta udostępniamy po podpisaniu NDA. Liczby mają charakter orientacyjny i nie są gwarancją wyniku dla konkretnej placówki.