Automatyczne kodowanie ICD-10 ujednoliciło dokumentację w 14 przychodniach
Asystent podpowiada kody ICD-10 wprost z treści wizyty i wyłapuje rozbieżności, zanim wpis trafi do rozliczenia.
Co bolało
W rozsianej po regionie sieci POZ każda przychodnia kodowała rozpoznania trochę po swojemu. Błędne albo niespójne kody ICD-10 ciągnęły za sobą korekty i opóźnienia w rozliczeniach z NFZ. Lekarze i rejestracja tracili czas na wsteczne poprawki, których dało się uniknąć.
Co wdrożyliśmy
Postawiliśmy asystenta, który czyta treść wizyty i od razu proponuje kody ICD-10, a jeśli coś się nie zgadza, sygnalizuje to jeszcze przed zamknięciem wpisu. Model dostroiliśmy do realiów świadczeń POZ, więc nie podpowiada rzeczy spoza tego kontekstu. Ostatnie słowo zawsze należy do lekarza, system jedynie pilnuje, żeby nic nie umknęło.
Efekt
Korekt kodów ubyło o około 52% w skali całej sieci. Rozliczenia z NFZ poszły szybciej, a zwroty z tytułu błędów rozliczeniowych praktycznie się skończyły. Jednolite kodowanie ułatwiło też porównywanie lokalizacji w raportach dla zarządu. Lekarze mają spokój, że wpis jest poprawny już w trakcie wizyty, a nie po miesiącu. Cała analiza dzieje się na miejscu, nic nie leci na zewnątrz.
„Przestaliśmy gonić własne błędy. Kody są poprawne od razu, a nie po miesiącu."
Koordynator rozliczeń, sieć przychodni POZ
Placówkę opisujemy anonimowo. Część scenariuszy bazuje na realnych wdrożeniach, część na powtarzalnych sytuacjach z rynku ochrony zdrowia w Polsce. Pełne referencje z kontaktem do decydenta udostępniamy po podpisaniu NDA. Liczby mają charakter orientacyjny i nie są gwarancją wyniku dla konkretnej placówki.