Wsparcie kodowania świadczeń onkologicznych ograniczyło odrzucenia NFZ
Kodowanie złożonych terapii onkologicznych jest pilnowane pod kątem zgodności z wymogami sprawozdawczymi, przez co kwestionowanych świadczeń jest znacznie mniej.
Co bolało
Sprawozdawczość w onkologii jest wyjątkowo zawiła. Rozjazd między rozpoznaniem, schematem leczenia a kodowaniem prowadził do częstych zakwestionowań przez NFZ. Każdy taki zwrot oznaczał mozolne wyjaśnianie, a w grze były kosztowne terapie, których nie chciało się nie rozliczyć.
Co wdrożyliśmy
Model, który dla instytutu uruchomiliśmy lokalnie, zna reguły rozliczania świadczeń onkologicznych. Sprawdza, czy rozpoznanie ICD-10, zastosowany schemat i kodowanie procedur trzymają się razem, i z wyprzedzeniem wskazuje pozycje, które najpewniej zostaną podważone. Wrażliwe dane onkologiczne nigdzie się nie ruszają.
Efekt
Kwestionowanych świadczeń jest mniej o jakieś 45 procent. Drogie terapie rozliczają się szybciej i bez serii pism wyjaśniających. Zespół ma pewność, że nawet trudne przypadki są opisane spójnie. Cała analiza dzieje się wewnątrz instytutu.
„Przy terapiach o tej wartości każde odrzucenie bolało, teraz wychwytujemy je, zanim staną się problemem."
Koordynator Rozliczeń Onkologicznych
Placówkę opisujemy anonimowo. Część scenariuszy bazuje na realnych wdrożeniach, część na powtarzalnych sytuacjach z rynku ochrony zdrowia w Polsce. Pełne referencje z kontaktem do decydenta udostępniamy po podpisaniu NDA. Liczby mają charakter orientacyjny i nie są gwarancją wyniku dla konkretnej placówki.